Widzowie piłkarscy otrzymali szansę żeby oglądać niezwykłe widowisko na murawie Piasta Gliwice. Miejscowa drużyna Piasta w weekend podejmowała na własnym stadionie reprezentantów Rakowa z Częstochowy. To niesamowicie potężne połączenie jak na otwierającą kolejkę nowej odsłony rozgrywek polskich i warto wziąć to pod uwagę. Na pewno każdy sympatyk nożnej piłki z naszego kraju mógł być zadowolony z podziwiania tak dobrego meczu. Trzeba zdać sobie z tego sprawę, iż obie ekipy były strasznie blisko wygranej, a w trakcie pojedynku padło pięć goli. Ostatecznie to piłkarze zespołu wicemistrza Polski mogli się radować z premierowego triumfu w świeżo rozpoczętym sezonie polskiej ligi. Reprezentanci Piasta Gliwice ponieśli porażkę wynikiem dwa do trzech i na premierowy triumf będą musieli czekać przynajmniej do przyszłego tygodnia. Ich przeciwnikami w następnej kolejce będą piłkarze Stali Mielec. Podopieczni trenera Fornalika Waldemara bez cienia wątpliwości będą mieli chęć się zrehabilitować po przegranej w inaugurującej kolejce sezonu polskiej ligi.